Nigdy nie przestaje kochać...
Leży w koncie, niepotrzebna nikomu, ona płacze, płacze przez osobę którą kocha... nie mówi, że przestaje jej kochać, ona kocha go ponad życie. Jej krótkie brąz włosy są pobrudzone krwią, wręcz zbryzgane, dłonie pocięte od noża, rana na ranie... twarz pokryta siniakami ... wszędzie rany, poprzecinana skóra, zaschnięta krew, która miejscami jeszcze cieknie i płynie strużkami jak woda w korycie rzeki... ona zabiła... zabiła go dla jego dobra... zabiła bo kochała... .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz